Letnie ubrania czyli łamigłówka

Lato w pełni, zatem przyszedł czas bodajże najtrudniejszy do noszenia pompy. Gdy skwar leje się z nieba pragniemy luzu, lekkości, a nie sztywnych i dopasowanych fasonów , przy których pompa nosi się najlepiej. Z drugiej strony właśnie latem warto chować pompę pod ubraniem, żeby nie narażać zawartej w niej insuliny na działanie promieni słonecznych i jej nie przegrzać.

Materiały naszych ubrań są lżejsze i przez to mniej zakrywające kształt urządzenia. Uszyte z nich spodnie czy spódnice źle znoszą obciążenie pompą.  I jeśli dobrze nie przetestujemy zaczepiania pompy, przygody mamy gwarantowane! Wąska płócienna spódniczka, podczas chodzenia, wędruje z przednim szwem w tą stronę, z której mamy przypiętą do paska pompę – trzeba pamiętać o jej poprawianiu co kilkadziesiąt metrów. Pompa, wierna prawom ciążenia, ściąga lejące, wiązane w pasie spodnie w dół. A już chyba najbardziej tragikomiczna akcja, jak zaczepimy pompę o majtki pod luźną sukienką (albo do dołu bikini) i po 50 metrach po wyjściu okazuje się,że gumka od naszych fig jest bardzo sprężysta a prawo grawitacji działa, oj działa! 😀 Moja rada: spodnie wiążmy mocno a figi niestety musza się dobrze trzymać pod obciążeniem (według mnie stringi tu się lepiej sprawdzają), ale tak czy inaczej, jeśli umieścimy pompę na pośladku, będzie przy chodzeniu trochę podskakiwać. 🙂

Warstw przykrywających mamy na sobie mniej, ciała chcemy pokazać więcej a tu pompa i miejsce wkłucia, zatem czeka nas prawdziwa żonglerka elementami ubrania! Bo jeśli konsekwentnie chcemy posiadanie pompy ukryć, to ukrywamy i wkłucie. Poniżej zamieszczam propozycje w zależności od miejsca wkłucia:

1) Wkłucie na udzie.  Odpadają bardzo krótkie spódniczki i spodenki, ale jeśli wkłucie jest umieszczone dość wysoko, możemy założyć spodenki do pół uda i takie same spódniczki. Należy jednak pamiętać,że ubrania “wędrują” w ruchu i np. przy siadaniu wkłucie może znaleźć się na widoku. Przy wkłuciu na udzie najlepiej sprawdzą się wszystkie modele długości maxi, midi i do kolana.

2) Wkłucie na ramieniu. Wykluczone modele odsłaniające ramiona. Wskazane wszelkie długości rękawów do łokcia.

3) Wkłucie na brzuchu. Musimy zasłonić brzuch, zatem ostrożnie z kusymi bluzeczkami i wszystkim, co opiera się dopiero na biodrach.

4) Wkłucie na pośladku. To miejsce jest stosunkowo najmniej problematyczne, należy tylko sprawdzić, czy założona spódniczka, spodenki czy spodnie nie uciskają boleśnie miejsca wkłucia.

Aha,i jeszcze jedno, ja nie twierdzę, że widoczne wkłucie nie może być sexy 😉 Wybór należy do Was. Powodzenia 🙂