Bałagan w szafie

W szafie pompiarki zapanował bałagan… Okazało się, że nie tylko ciuchy stanowią o tej szafie, a może przede wszystkim osobowość. Powstanie zatem inny cykl o … życiu 🙂 Dziś o tym jak bardzo wkurzająca potrafi być pompa. Może to kwestia trybu życia i dynamiki charakteru, ale nic mnie bardziej nie wkurza niż pompa w toalecie w momencie, gdy się śpieszę albo jestem zmęczona. Ostrożność ściągania ubrań, żeby nie zerwać wkłucia i żeby pompa nie upadła, wtedy gdy trzeba to zrobić szybko to coś, co zawsze wywołuje we mnie uczucie irytacji. A już nie daj Boże rajstopy! Uwaga podwójna, bo uważasz na rajstopy i na sprzęt, a już pioruny słowne chce się ciskać, gdy się człowiek spoci….

2 myśli na temat “Bałagan w szafie”

  1. hej!
    ja już mam trochę doświadczenia (17 lat z cukrzycą :D), ale młodszym dziewczynom takie posty na pewno się przydadzą! jak miałam kilkanaście lat to zaczęłam się ubierać tak, by pompy faktycznie nie było widać… jak na razie wchodzi, z reguły pada na stanik, chociaż jest to dość problematyczne, jeśli chodzi o podawanie bolusów, ale jakoś sobie radzę hahah inną opcją jest jeszcze kieszeń w spodniach, tylko trzeba uważać, ale mi się jakoś nigdy nic nie stało. Super, że prowadzisz takiego bloga, 13-letnia ja czytałabym z wypiekami na twarzy 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.